W niedzielę 17 maja trampkarze Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Bochni odnieśli cenne zwycięstwo w meczu II małopolskiej ligi, pokonując Beskidzką Akademię Piłkarską Ropa 4:2. Mecz odbył się na boisku w Ropie, gdzie panujące warunki nie sprzyjały grze.
Trener Patryk Gawor przed meczem zwrócił uwagę swoich zawodników na trudności, jakie mogą napotkać z powodu wody na boisku. Początek spotkania był wyrównany, jednak końcówka pierwszej połowy należała do drużyny z Bochni. Hubert Dziadoszczyk otworzył wynik, trafiając od poprzeczki po podaniu Maćka Cempy. Chwilę później sam Cempa precyzyjnie podwyższył na 2:0.
W drugiej połowie MOSiR Bochnia poszedł za ciosem, zdobywając bramkę po rzucie rożnym. Rywale odpowiedzieli golem z wolnego, lecz bochnianie szybko przywrócili swoją przewagę do 4:1 po rzucie karnym. Mimo lekkiego rozluźnienia na końcu meczu, które pozwoliło gospodarzom zdobyć drugiego gola, zwycięstwo 4:2 było na wyciągnięcie ręki.
Trener Gawor podkreślił istotność tego meczu, nazywając go 'klasycznym meczem o sześć punktów'. Dodał, że porażka mogła zepchnąć zespół do strefy spadkowej, co dodatkowo motywowało drużynę. Zwycięstwo w trudnych warunkach jest powodem do radości i nadziei na dalszą walkę o punkty oraz utrzymanie w lidze wojewódzkiej.
W składzie MOSiR Bochnia zagrali: Maciej Cempa (kapitan), Jakub Kurdziel (bramkarz), Wiktor Słonina, Ksawery Trojan, Igor Łach, Michał Linca, Hubert Dziadoszczyk, Maciej Szydłowski, Marcin Smęda, Bartosz Multan, Szymon Buczek oraz Adam Karasiński, Franek Dziedzic, Kamil Cygnarowicz (bramkarz), Kacper Kazimirek, Mikołaj Pastuszka, Filip Różyński, Vitalij Dziuma.
Zdjęcia z meczu autorstwa Bogusława Kurdziela można zobaczyć na profilu Facebookowym MOSiR Bochnia.