Dziś, 10 października, przypada rocznica śmierci Kazimierza Brodzińskiego, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego preromantyzmu. Urodził się w 1790 roku w Królówce, w niezamożnej rodzinie szlacheckiej. Jego życie i twórczość silnie związane były z regionem, w którym dorastał.
Brodziński kształcił się w różnych placówkach oświatowych, a swoje pierwsze wiersze opublikował w 1807 roku w tomie swojego brata, Andrzeja Brodzińskiego. Później, w latach 1809-1813, służył w armii Księstwa Warszawskiego, gdzie odniósł rany w bitwie pod Lipskiem.
Po wojennej służbie, Brodziński osiedlił się w Warszawie. Od 1815 roku był sekretarzem Dyrekcji Rządowej Teatru Narodowego, a w kolejnych latach intensywnie angażował się w działalność literacką, publikując prace o charakterze teoretycznym i twórczym. W 1818 roku jego znacząca praca „O klasyczności i Romantyczności” ukazała się w „Pamiętniku Warszawskim”.
Często inspirował się swoją rodzimą okolicą. Malownicze ostańce skalne w lesie na Paprotnej zyskały miano Kamieni Brodzińskiego, co jest współczesnym hołdem dla poety.
W Królówce znajduje się Dom Kultury Ludowej, który zbudowano w miejscu zburzonego dworu Brodzińskich. Działa jako centrum kulturalne, oferując mieszkańcom bibliotekę i świetlicę. Szkoła Podstawowa w Królówce nosi imię Kazimierza Brodzińskiego, co podkreśla jego wpływ na lokalną tożsamość.
Pomnik poety stworzony przez Władysława Oleszczyńskiego znajduje się w kościele Wizytek w Warszawie. Brodziński spoczywa na Starym Cmentarzu Katolickim w Dreźnie, jego wkład w kulturę narodową pozostaje niezmiennie aktualny.