Dziś przypada 135. rocznica urodzin Stanisława Klimowskiego, artysty malarza urodzonego 6 lutego 1891 roku. Klimowski to postać związaną z Krakowską Akademią Sztuk Pięknych, gdzie kształcił się pod okiem znanych mistrzów, takich jak Jacek Malczewski, Teodor Axentowicz i Konstanty Laszczka.
W 1911 roku dołączył do Związku Artystów Plastyków, a jego prace wystawiano m.in. w Pałacu Sztuki. Podczas I wojny światowej służył w armii austro-węgierskiej, dokumentując na swoich obrazach życie frontowe, co stanowi ważny okres w jego twórczości.
W 1918 roku Klimowski ożenił się z Heleną Grenikówną, a dwa lata później osiedlił się w Nowym Wiśniczu. To tam powstała jego znaczna część dorobku artystycznego, w tym portrety i pejzaże. Piękno okolicy, z malowniczymi krajobrazami i legendarnym zamkiem Lubomirskich, inspirowało go przez wiele lat.
Lata spędzone w Wiśniczu są uważane za najpracowitsze w jego karierze. Mimo intensywnej pracy malarskiej Klimowski aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym lokalnej społeczności, prowadząc amatorski teatr, wygłaszając odczyty i śpiewając w chórze.
W 1951 roku został nauczycielem w Liceum Technik Plastycznych w Wiśniczu (dziś Liceum Plastyczne im. Jana Matejki). Po śmierci pierwszej żony w 1958 roku, ponownie ożenił się z Bogusławą Iskierką i przeniósł się do Katowic, gdzie zmarł 17 lipca 1982 roku. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Jego prace znajdują się w wielu prestiżowych instytucjach, jak Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie czy Muzeum Śląskie w Katowicach. W Nowym Wiśniczu działało Muzeum Biograficzne Stanisława Klimowskiego, które istniało w latach 1992-2010, powołane przez jego rodzinę.
Dzięki tak bogatemu dorobkowi artysta pozostaje w pamięci nie tylko mieszkańców Nowego Wiśnicza, ale i wszystkich miłośników sztuki w Polsce.